Muszę przyznać, że nie jestem wielką fanką quinoa. Jem ją, gdyż jest zdrowym dodatkiem do mięsa i warzyw, ale żebym marzyła o posiłku z jej udziałem dniami i nocami, to niestety nie.

Jednak jakiś czas temu udało mi stworzyć rewelacyjny posiłek, który robię bardzo chętnie i jem ze smakiem, nie tylko ja, ale cała moja rodzina

Kluczem do wszystkiego jest sos, bo to dzięki niemu potrawa nabiera wyrazu. Sprawdzi się on również idealnie w innych daniach, np. jako dodatek do surowych warzyw i mięsa z grilla.

     

SOS ORZECHOWY

  • garść orzechów włoskich
  • garść migdałów ze skórką
  • 2 ząbki czosnku średniej wielkości 
  • 1 łyżka miodu
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1 łyżka sosu sojowego bio bez glutenu
  • opcjonalnie 1 – 2 suszone papryczki chilli
  • opcjonalnie woda, aby uzyskać pożądaną konsystencję

Zmiksuj wszystkie składniki na jednolitą masę. Sos powinien mieć kremową, lekko płynną konsystencję, wiec jeśli będzie zbyt stały dodaj do niego odrobinę wody i wymieszaj ponownie za pomocą blendera lub miksera. Rób to stopniowo, gdyż wodnisty będzie niesmaczny. 

Sos orzechowy jest bogaty w białko i zdrowe tłuszcze. Stanowi źródło witamin A i E, koenzymu Q10, kwasów omega, antyoksydantów. 

Zawiera niepoddany obróbce termicznej miód, czyli nie straci żadnych jego właściwości. Pamiętaj, że działając na miód wysokimi temperaturami zamieniasz go w zwykły niezdrowy i bezwartościowy cukier.

Z podanego przepisu wychodzi mniej więcej szklanka sosu.

   

CZERWONA QUINOA

Ugotuj ją w proporcji 1:2 czyli na szklankę komosy użyj 2 szklanki wody. Doprowadź bo wrzenia, przykryj zostawiając w cieple, aby w całości wchłonęła wodę. Gotową odstaw by wystygła, pamiętając żeby mieszać od czasu do czasu, aby była sypka a nie sklejona. 

   

DODATKI = WARZYWA + INDYK

Przygotuj swoje ulubione warzywa.

Pełna dowolność, bo to właśnie Tobie ma smakować to danie, dlatego musisz użyć tego, co lubisz najbardziej. Ja tylko mogę polecić warzywa surowe lub półtwarde, uprzednio chwilę podgotowane.

Mój stały zestaw warzyw do tej potrawy to:

  • bardzo drobno pokrojona surowa marchewka, najbardziej lubię w słupki
  • posiekana surowa biała lub czerwona kapusta
  • brokuły gotowane na parze przez 5 min i ostudzone w lodowatej wodzie. Będą półtwarde i zachowają  piękny zielony kolor.
  • pomidorki truskawkowe przekrojone na pół
  • cebula pokrojona w piórka
  • cienkie paseczki papryka żółtej i czerwonej
  • awokado, tym razem w formie niewielkich kostek
  • polędwiczka z indyka z grilla pokrojona na małe kawałki

    

PRZYGOTOWANIE

To już najłatwiejsza część przepisu. Na talerzu lub w miseczce na środku ułóż komosę. Dookoła udekoruj ją warzywami, tak aby było pięknie, bo przecież jemy również oczami. Całość polej sosem. Jedna łyżka na porcję w zupełności wystarczy, gdyż jest on bardzo sycący.

Ta potrawa może być rewelacyjnym rozwiązaniem dla wegan i wegetarian, oczywiście po wyeliminowaniu indyka, ponieważ jest pełnowartościowym posiłkiem składającym się z węglowodanów, białek, tłuszczy, a jak wiadomo nie łatwo dobrze zbilansować  dietę dostarczają tylko białka roślinne.

Jak zrobisz koniecznie daj znać czy było dobre.

Smacznego!